piątek, 1 lutego 2019

Jak urządzić pokój dla nastolatka?

Wiek 11-19.

Uznawany za najbardziej buntowniczy i trudny. Nastolatki mają swoje zdanie, są cholernie uparte i jak na złość nie chcą robić tego, co powszechnie uważane jest za dobre.

Urządzenie pokoju dla nastolatka to ciekawa przeprawa. Niektórzy uprą się na czarny kolor ścian wyrażający ich mroczne (nomen omen) wnętrze, inni będą wieszać transparenty rodem z marszu wyzwolenia konopii zaraz obok podobizny Boba Marleya, a jeszcze innym będzie dokładnie obojętne, aż do momentu, kiedy pokażesz im wybraną przez siebie farbę.

Każdy kto ma w swoim otoczeniu nastolatka zna bowiem doskonale argument "nie, bo nie".

Jak się z tym uporać? Gdzie odpuścić, a gdzie się postawić?

Oto moje rady ;)





1. Postaw na neutralne meble

Mam wrażenie, że niektóre nastolatki zmieniają się szybciej, niż ramówka w telewizji. W jednej chwili z harcerza grającego na gitarze potrafią zmienić się w palącego fajki skejta, żeby za kilka tygodni wrócić do gitary, ale tym razem elektrycznej.

Nigdy nie zgadniesz, jaka faza będzie następna.


Dlatego, urządzając pokój nastolatka dobrze jest postawić na neutralne, ponadczasowe meble. Najlepiej sprawdzi się drewno - w każdej chwili można je przecież przemalować (lub z farby obedrzeć), zabejcować lub coś na nie nakleić.. Ponadto drewno dobrze wpisuje się w większość stylistyk - od minimalizmu po eklektyzm.


Dobrym wyborem będą także białe, czarne lub szare meble z płyty. Na ich podstawie można stworzyć dowolną paletę barw, która będzie pasowała do wymagań nastoletniego klienta. I tu przechodzimy do drugiego punktu...

2. Przemyśl z dzieckiem motyw i paletę kolorów

Nie reaguj od razu negatywnie na czerń czy fuksję. Te kolory także da się fajnie ograć we wnętrzu! Pozwól nastolatkowi na wybranie głównego motywu do pokoju - choćby była to żarówiasta tapeta czy lampa w kształcie piłki futbolowej. Jeśli pomysł będzie według Ciebie zbyt szalony, postaraj się go nieco skontrować, lecz nie odrzucać. Fototapetę z ulubionym piłkarzem można uspokoić bielą ścian i prostymi formami mebli, a czarne, gotyckie łóżko zestawić z neutralnymi tekstyliami.


To samo dotyczy kolorystyki - jeśli młody upiera się na granatowe ściany, pozwól mu na to ;) Wnętrze możesz rozjaśnić meblami i ożywić żółtymi lub pomarańczowymi akcesoriami. To samo dotyczy bardzo jaskrawych, żywych kolorów - spróbuj wypracować kompromis, proponując jedną ścianę akcentową w tym kolorze, zamiast wszystkich czterech. Inspiracji na zrównoważone palety kolorystyczne szukaj na pintereście i na tym blogu - może się okazać, że pewne połączenia spodobają Ci się tak bardzo, że będziesz chciała przenieść do innych pomieszczeń w domu :)


3. Najłatwiej jest zmienić dodatki

Wciąż pamiętam, jak beznadziejnie mieszkało się w pokoju urządzonym kilka lat wcześniej. Zupełnie nie oddawał już mojego charakteru! Żeby uniknąć ciągłego trucia dupy o remont, postaraj się jak najwięcej stylu wnieść za pomocą akcesoriów. Oryginalne zasłony, kolorowa pościel (nastolatki i tak rzadko kiedy składają łóżko), odjechana lampa - takie elementy można zmienić w kilka chwil, kiedy okaże się, że nie pasują już do zainteresowań Twojego dziecka. Nieco większym wyzwaniem (choć wciąż do zrobienia w jeden weekend) będzie odmalowanie ścian na nowy kolor lub naklejenie tapety. Zabawa takimi elementami jest łatwiejsza i dużo tańsza niż wymiana wszystkich mebli.




4. Pamiętaj, że pokój jest wielozadaniowy

Dla nastolatka pokój jest całym jego światem. Jest sypialnią, gabinetem, jadalnią, pokojem rozrywki i salonem w jednym. Podejrzewam, że gdyby nie proste, fizjologiczne potrzeby, nigdy by z niego nie wychodził.


Ważne jest, żeby o tej wielozadaniowości pamiętać. Dla Ciebie może być ważne, by dziecko miało wygodne łóżko, ale dla niego istotnym będzie to, by mieć gdzie posadzić kolegę podczas grania na konsoli. Rozwiązaniem mogą być leżanki, które po rzuceniu na nie koca i kilku poduszek zmieniają się w komfortową kanapę. To samo z biurkiem - dla Ciebie będzie ono tylko miejscem do odrabiania lekcji, podczas gdy tak naprawdę używane jest także jako toaletka lub przestrzeń do pracy twórczej. Rozmowa i określenie potrzeb nastolatka jest tutaj kluczowe - bez tego możesz wprawdzie urządzić ładny pokój, lecz będzie on zupełnie niefunkcjonalny.


Inne elementy, jakie warto rozważyć, to dodatkowe siedziska dla wpadających do dziecka kolegów, szafka nocna, który w razie potrzeby zamienia się w stolik na przekąski albo duże lustro do ćwiczenia układów tanecznych lub planowania outfitów.

5. Miejsce do przechowywania

Małe dziecko nie potrzebuje zbyt wielu szaf czy szafek. Dlatego często zdarza się, że rodzice trzymają w jego pokoju rzeczy, które nie mieszczą się w sypialni czy przedpokoju - dodatkowe zmiany pościeli, ręczniki, odzież sezonową... Dopóki dziecko jest małe, nie ma żadnego problemu.

Dla nastolatka za to jest to całkiem sensowny powód do buntu ;)


Jeśli i u Ciebie występuje taka sytuacja, postaraj się przenieść swoje rzeczy w inne miejsce. Są ku temu co najmniej dwa powody - po pierwsze, młody człowiek jest bardzo wyczulony na punkcie prywatności - nie bardzo możesz mu ją zagwarantować, szperając kilka razy dziennie po szafkach w jego pokoju. Z drugiej strony, miejsce do przechowywania bardzo szybko mu się przyda - nastolatki próbują różnych rzeczy - zarówno w kwestii ubioru, jak i hobby - a te wszystkie gitary, deskorolki, farby, piłki, maty do jogi i wędki trzeba gdzieś schować!


Warto też w sprytny sposób powiększyć przestrzeń do przechowywania. Dobrym pomysłem jest zainstalowanie półek pod sufitem na pokaźną kolekcję książek, wymiana łóżka na antresolę, pod którą zmieści się biurko lub dwie pojemne komody, albo tradycyjne wykorzystanie przestrzeni pod łóżkiem. Prostym rozwiązaniem są także wieszaki na drzwiach lub na ścianie za drzwiami - dzięki temu martwa do tej pory przestrzeń otrzymuje swoją rolę.

6. Im bardziej mobilne, tym lepiej

Nie możesz też zapomnieć o tym, że nastolatki bardzo szybko się nudzą. Coś, co nie pozwalało im spać jeszcze tydzień temu, dziś zupełnie nie przykuwa ich uwagi. Tak samo jest z pokojem - żeby chętnie spędzali w nich czas, potrzebują ciągłych zmian. Z tego powodu już na początku warto przemyśleć kilka alternatywnych ustawień i nie decydować się na meble na wymiar, o ile nie jest to zupełnie konieczne. Gwarantuję Ci, że nastolatek będzie chciał "jeździć" meblami po pokoju, a jeśli mu tego nie umożliwisz - zrobi to sam, stawiając łóżko na antresoli w świetle okna, biurko tyłem do przodu lub ustawiając szafki w sposób, który uniemożliwi wygodne ich otwarcie.


Z mojego doświadczenia wynika, że dobrze jest też stawiać na meble ze znanych firm, które w razie potrzeby można łatwo dokompletować. Coś, co w danej chwili nie jest potrzebne, za kilka miesięcy może okazać się zupełnie nieodzowne. Wybierając elementy ze znanych sieciówek (Ikea sprawdza się tu idealnie!), ułatwisz sobie zadanie.

7. Kilka MUST HAVE do pokoju nastolatka

Skąd dzieciaki czerpią inspiracje? Oczywiście, ze z internetu. Dlatego przejrzałam kilka modnych młodzieżowych instagramów i wybrałam elementy, które często się tam pojawiały. Oto moje typy:


  • wolnostojący wieszak na ciuchy - dobra alternatywa dla szafy, która nie przytłacza wnętrza
  • neony, światełka świąteczne lub cottonki - dodatkowe, klimatyczne oświetlenie
  • rattanowe siedziska - żeby zwinąć się z telefonem (nikt już nie oszukuje, że siada tam z książką)
  • gołe żarówki w kolorowych oplotach 
  • zdjęcia z Instaxa przypinane klamerkami
  • tekstylia i tapety z geometrycznymi wzorami

Jakiekolwiek by nie były - krnąbrne, zbuntowane, znudzone - myślę, że nastolatki też zasługują na fajne pokoje ;) To może być całkiem ciekawe doświadczenie - jeśli odpowiednio do tego podejdziesz. Mam nadzieję, że moje rady trochę Ci w tym pomogą!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...