sobota, 17 lutego 2018

Dlaczego nie powinnaś bać się deseni?

Z wzorami we wnętrzach generalnie mamy trochę problem.

Tak, napisałam mamy - bo ja też go mam. Zdecydowanie łatwiej jest mi zaproponować jednolite zasłony lub pomalowane w jednym kolorze ściany, niż wymyślne tapety czy wzorzyste tkaniny. Jednokolorowe elementy dużo łatwiej jest zebrać w całość, a szansa na to, że będą się gryzły, jest minimalna.

Problemem jest tylko to, że czasem projekt wygląda tak, jakby zapomniano załadować do niego tekstur ;)

Dlatego w dzisiejszym poście postanowiłam przedstawić Ci kilka zasad, dzięki którym dodanie wzorów do wnętrza będzie bajecznie proste. Jednocześnie jest to przypomnienie dla mnie, żeby odważniej podchodzić do pewnych deseni. Chodź!


Ogólne zasady

W przypadku wzorzystych elementów, cała magia opiera się na skali. W uproszczeniu - im większa powierzchnia, na której planujesz umieścić deseń, tym większy powinien być wzór. Jeśli więc szukasz tapety na ścianę w salonie, lepszym wyborem będą wielkoformatowe kwiaty, niż drobna łączka. Na małych płaszczyznach - jak na przykład na obiciu fotela czy leżących na kanapie poduszkach - drobniejsze wzory sprawdzą się lepiej. Motyw nie będzie dziwacznie ucięty, lub zniekształcony. Oczywiście możesz zupełnie olać moją radę i wybrać wielki wzór w brzoskwinie na swoją pufę, ale musisz być absolutnie pewna, że wszyscy będą wiedzieć, że to brzoskwinie.

Podobną zasadą należy się kierować przy doborze kolorystyki wzoru. Na małych powierzchniach świetnie wyglądają motywy o dużym kontraście - czarno-białe pasy, mocno nasycone kwiaty czy wielobarwne wzory geometryczne. W przypadku większych płaszczyzn, lepiej wybrać desenie stonowane -  choć nie oznacza to, że muszą być szare czy beżowe ;) Dobrze sprawdzą się wzory stworzone na podstawie odcieni jednego lub ewentualnie dwóch - trzech kolorów leżących blisko siebie na kole barw. Motywy o dużym kontraście szybciej męczą nasze oczy i powodują rozdrażnienie - warto o tym pamiętać, planując chociażby tapetę do pokoju dziecięcego ;)


Decydując się na wzorzysty element powinnaś też wiedzieć, jaki efekt chcesz uzyskać - co tak naprawdę ten mebel czy materiał ma zrobić dla Twojego wnętrza? Proste, geometryczne wzory - koła, paski czy romby wprowadzą porządek, i rytm. Nadają się więc szczególnie do wnętrz z meblami o fantazyjnych kształtach - typowych dla stylu eklektycznego i glamour. Z kolei motywy obłe, nawiązujące do natury, świetnie uzupełnią proste, minimalistyczne wnętrza - dzięki takim deseniom staną się one bardziej oryginalne i "swojskie". 


Jakie wzory są teraz na czasie?

Wydaje mi się, że jesteśmy na etapie fascynacji motywami botanicznymi i geometrycznymi. Nieśmiertelne trójkąty, grochy, chevron i heksy panoszą się głównie po sypialniach i pokojach dziecięcych, natomiast wzory w liście, kwiaty czy banany okupują ściany, zasłony i poduchy w salonach. A, prawie zapomniałam o marokańskiej koniczynie, która szturmem podbiła wszystkie wnętrza w stylu hampton i glamour  ;) Dość często można też spotkać pasy - szczególnie w miejscach które wykorzystują ich umiejętność optycznego poprawiania proporcji wnętrz, czyli w długich korytarzach lub wąskich pokojach. Coraz więcej spotykam też moich ulubionych wzorów azteckich i tych inspirowanych orientem - choć póki co jeszcze w wydaniu monochromatycznym lub uzupełnionym dużą ilością bieli. Mimo to, wielki plus dla odważnych!


Gdzie stosować desenie?

Wszystkim tym, którzy chcieliby popróbować zabawy z deseniami, ale nie chcą od razu demolować całego wnętrza, polecam zakup nowych tekstyliów. Już same zasłony, poduszki czy nowa pościel potrafią dodać pomieszczeniu rumieńców. Więcej o ciekawych tkaninach pisałam w poście o ożywianiu nudnych wnętrz. Znajdziesz tam sporo kolorowych propozycji, dostępnych we wnętrzarskich sieciówkach, które na pewno wzbogacą Twoje mieszkanie. Dobrym pomysłem może być też nowy, wzorzysty dywan. Jest to na tyle duży element, że nie potrzeba wiele więcej - to zatem dobry pomysł dla początkujących ;) Ciekawe modele znajdziesz w IKEA, Komforcie i sklepach internetowych.


Osobiście jednak najbardziej lubię wzorzyste tapety. To mocny akcent we wnętrzu, wymaga więc tylko subtelnego uzupełnienia małymi akcesoriami - co też zdecydowanie ułatwia pracę nad projektem. Ciekawa tapeta może być punktem wyjścia do stworzenia palety kolorystycznej dla całego wnętrza - tak jak to było w przypadku tej sypialni:


Liczba dostępnych na rynku tapet potrafi przytłoczyć ;) Dlatego uwielbiam sklepy internetowe - możesz łatwo znaleźć interesującą Cię kolorystykę lub deseń, bez potrzeby przerzucania setek rolek. Tapetuj.pl posiada ogromny asortyment - podzielony według koloru, motywu, rodzaju, przeznaczenia i stylu, dlatego bardzo łatwo znaleźć model, który pasuje do powstającego w głowie zamysłu. Szukając odpowiedniej tapety, pamiętaj o zasadach, o których pisałam wyżej - na duże powierzchnie wybieraj większe, stonowane motywy, natomiast na małe - na przykład ścianę we wnęce czy niewielki akcent - mniejsze i bardziej kontrastowe. Kilka przykładów ciekawych modeli z tego sklepu znajdziesz poniżej - wraz z pasującymi do nich akcesoriami!

Łączenie wzorów

Coś, na co większość ludzi się nie zdecyduje - a szkoda, bo łączenie różnych deseni ma ogromny potencjał i potrafi stworzyć bardzo nietuzinkowe wnętrze. No, ale do tego potrzeba trochę odwagi ;) Kluczem do sukcesu jest restrykcyjne trzymanie się wybranej kolorystyki. Najłatwiejszym sposobem będzie wybranie 3 - 4 kolorów przewodnich, z których minimum dwa (przy jednolitych wzorach - jeden) powinny powtarzać się w każdym wzorze. Tą zasadę świetnie zilustrowała Olka z bloga CollageBlog.

źródło: Olka Barczak - CollageBlog.pl

Pomimo, że wybrane przez nią poduszki zupełnie różnią się motywami, podobna paleta kolorystyczna spina je elegancko w całość. I tu kolejna zasada - nigdy nie łącz wzorów wyłącznie z tej samej grupy - choć wydawałoby się to bardziej naturalne, zestawianie pasków, groszków i trójkątów może wyglądać smętnie, a czasem nawet, cóż... odpustowo. Dużo ciekawszym (i wbrew pozorom bezpieczniejszym!) rozwiązaniem będzie wymieszanie wzorów geometrycznych z botanicznymi, kwiatowymi lub nawet ludowymi. Oczywiście, żeby uchronić się przed oczopląsem, motywy dobrze byłoby połączyć z jednolitą płaszczyzną ściany lub tapicerki mebla.


Przy łączeniu wzorów wraca też kwestia skali. Nie staraj się za wszelką cenę łączyć motywów o tej samej wielkości - takie rozwiązanie jest nudne i przywodzi na myśl bardziej wystawę sklepu z tekstyliami, niż oryginalne wnętrze. Tu warto postawić na kontrast - łącz wąskie z szerokim, małe z dużym, obłe z geometrycznym i pionowe z poziomym. Lojalnie uprzedzam - na początku fakapy są nieuniknione, ale im dłużej będziesz bawić się wzorami, tym lepiej będzie Ci szło. Gwarantuję!

Dla ułatwienia i rozgrzewki postanowiłam stworzyć kilka gotowych połączeń, które śmiało możesz wprowadzić do swojego wnętrza. Połączyłam motywy na różnych elementach, żeby pokazać Ci, ze to wcale nie jest takie trudne. Spójrz!

tapeta czarno-białe pasy

elegancka czarna tapeta

 romantyczna tapeta w kwiaty

tapeta wzór liści

różowa tapeta geometryczna
Tapeta SCANDINJA TAPETUJ.PL 45,50zł | Pościel DINA JYSK 109zł
Dywan MARIO FOX KOMFORT 299zł | Poduszka MYRFIOL JYSK 49,95zł

Mam nadzieję, że po tym poście łatwiej będzie Ci wybierać i zestawiać ze sobą różne wzory. Zacznij powoli - nawet dwie poduszki z ciekawym motywem pomogą Ci ożywić salon. A jak już nabierzesz doświadczenia... wtedy zacznie się prawdziwa zabawa :) Powodzenia!












Post powstał przy współpracy ze sklepem tapetuj.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...