wtorek, 27 lutego 2018

Minimalizm w mieszkaniu - co tak naprawdę oznacza?

Wielkie, białe pomieszczenie o błyszczącej podłodze, wyposażone w kilka mebli o dziwacznej formie. Taki obrazek większości z nas pokazuje się w głowie, gdy ktoś mówi "styl minimalistyczny". Kojarzymy go z wnętrzami muzeów współczesnych, gdzie nie wiesz, czy to co oglądasz, to jeszcze sztuka, czy może siedzisko, na którym możesz usiąść, zmęczony obcowaniem z kulturą wysoką.

Według mnie, gdzieś w tej stylowej rozkminie, rozdmuchiwanej przez architektów, gazety wnętrzarskie i programy prowadzone przez szalonych projektantów, popieprzyliśmy kolejność. Przeglądamy najnowsze trendy, wymyślamy, w jakim stylu chcemy urządzić pomieszczenia w domu, a dopiero potem dopasowujemy do tych wnętrz nasze życie. A to nie tak - styl mieszkania powinien być wynikową stylu życia, jakie prowadzimy.

I tu docieramy do sedna stylu minimalistycznego - czyli, jak łatwo się domyślić, do minimalizmu samego w sobie.


wtorek, 20 lutego 2018

Mały salon z aneksem w bloku - jak go urządzić?

Pod postem o kłamstwach deweloperów jedna z czytelniczek napisała taki komentarz:


Faktycznie, w nowych projektach często spotykam się z pokojami dziennymi o powierzchni niewiele ponad 20 metrów kwadratowych. I generalnie nie byłoby to zbyt duże wyzwanie gdyby nie to, że w tych salonach zaplanowane są także... aneksy kuchenne. Tak - całe dzienne życie rodziny, według deweloperów, powinno toczyć się na 22 metrach kwadratowych.

Cóż, ciężkie do wykonania, aczkolwiek nie niemożliwe ;)

Chcąc pomóc Klaudii, a jednocześnie wszystkim, którzy uparcie próbują wcisnąć w taki mały pokoik sensowną kuchnię, stół z krzesłami, strefę wypoczynkową z kanapą i telewizorem i jeszcze jakiś mały stoliczek, postanowiłam pokazać, jak się do tego zabrać i jakie możliwości warto wziąć pod uwagę. Przygotowałam aż cztery propozycje - ciekawa? 

To zapraszam dalej.


sobota, 17 lutego 2018

Dlaczego nie powinnaś bać się deseni?

Z wzorami we wnętrzach generalnie mamy trochę problem.

Tak, napisałam mamy - bo ja też go mam. Zdecydowanie łatwiej jest mi zaproponować jednolite zasłony lub pomalowane w jednym kolorze ściany, niż wymyślne tapety czy wzorzyste tkaniny. Jednokolorowe elementy dużo łatwiej jest zebrać w całość, a szansa na to, że będą się gryzły, jest minimalna.

Problemem jest tylko to, że czasem projekt wygląda tak, jakby zapomniano załadować do niego tekstur ;)

Dlatego w dzisiejszym poście postanowiłam przedstawić Ci kilka zasad, dzięki którym dodanie wzorów do wnętrza będzie bajecznie proste. Jednocześnie jest to przypomnienie dla mnie, żeby odważniej podchodzić do pewnych deseni. Chodź!


piątek, 9 lutego 2018

Praca w domu. Jak wygląda nasze domowe biuro?

Ten post, to najbardziej przeciągany temat na blogu od czasu posta z remontem łazienki.

Nie mam pojęcia, dlaczego wpisy z kategorii moje mieszkanie zawsze lądują na końcu kolejki. Przecież tak lubię zapraszać do siebie ludzi - a taki post to, moim zdaniem, wirtualna kawa wypita z Tobą w moim mieszkaniu. Mam nadzieję, że też tak czujesz!

Tak czy inaczej - wreszcie się doczekaliśmy. W sumie rychło w czas, bo w przyszłym tygodniu wyprowadzamy się z tego mieszkania ;) I to chyba właśnie wyprowadzka zmobilizowała mnie do ruszenia tematu, który obiecałam już kupę czasu temu.

A więc zapraszam w moje skromne, jednopokojowe progi - tym razem do gabinetu ;)


wtorek, 6 lutego 2018

Światło w domu - wszystko, co musisz wiedzieć o LEDach

Postanowiłam zrobić małą przerwę w tradycyjnych postach z serii światło w domu, żeby rozwinąć  trochę temat oświetlenia LED. Mam wrażenie, że mimo, że chętnie używana, ta technologia kryje w sobie kilka tajemnic. Można się pogubić ;)

Sama czasem mam wątpliwości, czy dobrze zaplanowałam i rozwiązałam kwestie techniczne, czy dobrałam odpowiednią liczbę żarówek o wystarczającej mocy i czy aby na pewno LEDy są w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem. W necie nie znalazłam żadnych sensownych poradników dotyczących tej kwestii, więc postanowiłam... stworzyć go sama. No dobra, nie sama - z pomocą przyszła Agnieszka z bloga LVL UP! Studio, która jest specjalistką w tym temacie. Wykorzystałam więc jej niesamowicie szeroką wiedzę i przygotowałam instrukcję obsługi, która przyda się każdemu, kto planuje LEDy w swoim domu. A także mniej ogarniętym w tej kwestii projektantom wnętrz ;)

No to lecimy!


piątek, 2 lutego 2018

Jak deweloperzy okłamują swoich klientów?

Pytanie w temacie ostre, bo takie właśnie powinno być. Tym razem wkurzyłam się nie na żarty.

Koniunktura sprzyja deweloperom - w zeszłym roku sprzedano rekordową liczbę mieszkań z rynku pierwotnego. Wokół mnie prawie wszyscy kupili, kupują lub mają w zamiarze kupić mieszkanie od którejś z czołowych firm. 

A deweloperzy wykorzystują ten trend jak tylko się da.

Jako architekt wnętrz na co dzień pracuję z ludźmi, którzy kupują mieszkania z rynku pierwotnego. Powiem tyle - mało kto jest zadowolony ze współpracy z deweloperem. Firmy mnożą utrudnienia, zniechęcają do przeróbek, grożą utratą gwarancji...

Ale to, co się ostatnio odjebało przy jednej z ostatnich inwestycji, to już przechodzi ludzkie pojęcie.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...