środa, 18 października 2017

3 lata bloga! [+KONKURS!]

Normalnie się wzruszyłam.

3 lata temu pierwszy raz nacisnęłam przycisk "publikuj" i wsiąkłam. 

Oczywiście, mieliśmy gorsze momenty, jak to w każdym związku. Problemy łóżkowe (przesiadywanie do późnych godzin nocnych nad wyglądem bloga), problemy w komunikacji (gdzie do cholery podziało się komentowanie?!)... Czasami obrażaliśmy się na siebie i następowały ciche dni. 

Ale ogólnie to mam wrażenie, że fajnie się dopełniamy. Ja i Blog. Blog i ja.

Dziś będzie trochę melancholijnie - ale warto zostać do końca. Zwyczaj mówi, że to jubilat dostaje prezenty, ale ja, przewrotnie, chcę dać dzisiaj coś od siebie :) Będzie konkurs!


sobota, 14 października 2017

Co każdy właściciel małego mieszkania powinien wiedzieć? - rady ekspertów

Nie ma co się oszukiwać - większość z nas ma za małe mieszkania. Dużo łatwiej znaleźć osobę, która narzeka, że brakuje jej kilku metrów kwadratowych, niż taką która stwierdzi, że ma ich za dużo. Tak to już jest - mieszkania stały się dobrem luksusowym, a deweloperzy nadal windują ceny i budują coraz mniejsze jednostki. Już teraz można kupić domy o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych.

Małe mieszkanie wymaga jednak specjalnego traktowania. W takim przypadku każdy metr jest ważny, a każdy element się liczy. Dosłownie - nie ma miejsca na pomyłki ;) Jak zaplanować wnętrza o napiętym metrażu? Na co zwrócić uwagę? Jak dobrze wykorzystać te kilkadziesiąt metrów, które posiadamy?

O tym oczywiście w dzisiejszym wpisie. 

Ale!

Nie będę wypowiadać się sama. Zaprosiłam do rozmowy czterech architektów wnętrz, działających w polskiej blogosferze. Dzięki temu poznacie aż pięć różnych poglądów na ten sam problem. 

Ciekawi?
No raczej.


środa, 11 października 2017

11 rzeczy które sprawiają, że Twoje wnętrze wygląda na staromodne

Typowe mieszkanie urządzane dwadzieścia lat temu. Wchodzisz - przedpokój z drewnianą boazerią, położoną nawet na suficie, ciemny, klitka bez okna. Zdejmujesz buty, przechodzisz dalej - do dużego pokoju. Pod ścianą rozkładana kanapa zaścielona kocem, na drugiej ścianie duży telewizor (element, który zdradza, że jednak jesteśmy w 2017 roku), pod nim niska komoda, nad nim półka, a obok jeszcze ze dwie komody i witrynka. Myślisz sobie - olaboga. Ale dalej jest jeszcze lepiej - w malutkiej łazience płytki po sam sufit, a na otwartych półkach mnóstwo kosmetyków. Do kuchni boisz się już zaglądać.

Tak większość z nas wyobraża sobie mieszkanie, które można uznać za "staromodne". Głównie złożone z niemodnych, podgryzionych zębem czasu materiałów, z serwetkami na komodach i dywanikiem z wycięciem pod toaletę. 

No ale to tak nie do końca.

Bo okazuje się, że cechy staromodnego mieszkania możesz, całkiem nieświadomie, nadać nawet zupełnie nowiutkiemu wnętrzu, prosto od dewelopera. Wystarczy, że popełnisz któryś z grzechów, o których piszę w dzisiejszym poście ;)


niedziela, 8 października 2017

W ostatnim odcinku - nie znoszę jesieni, Poznań i suszenie gaci

Nikomu nie obiecywałam, że to będzie "najbardziej pozytywny blog wnętrzarski w sieci"

Albo "najbardziej uśmiechnięty blog wnętrzarski w sieci"

Czy też "najcudowniejszy blog wnętrzarski w sieci, gdzie hasają tęczowe jednorożce i wszystkim jest dobrze"

Zgadza się?

Dobrze.

Bo dzisiaj mam ochotę ponarzekać. Głównie na pogodę, ale kto wie komu lub czemu się jeszcze oberwie. Więc jeśli:

a) kochasz jesień, spadające liście przyprawiają Cię o melancholijny humor, a niższe temperatury odbierasz jako okazję do zawinięcia się w koc, wypicia kakao i czytania książki i jesteś z tego powodu zachwycona,

b) przychodzisz na bloga po pozytywne treści (bo przecież życie składa się z takich wyłącznie) a nie po jęki jakiejś marudy,

to w sumie możesz dalej nie czytać. Ale jeśli jesteś przeciętnym człowiekiem, który każdego jesiennego ranka budzi się z kurwą na ustach, bo znowu pada, to zdecydowanie odnajdziesz się w dzisiejszym wpisie.


poniedziałek, 2 października 2017

5 pomysłów na... jesienne oświetlenie [+ KONKURS!]

Jesień przyszła i już nic, absolutnie nic nie da się z tym zrobić Szczęśliwi Ci, którzy zaplanowali sobie październikowe wakacje. Reszta niestety musi uzbroić się w parasole, grubsze kurtki i witaminę D w dużych ilościach. Cóż, takie uroki naszego klimatu.

Ja jesieni nie lubię, i nikt mnie nie przekona, że przecież taka piękna i nastrojowa. Powiedz mi coś o nastroju, kiedy codziennie przemakają mi buty, a ciuchy na strychu przestają schnąć i w mieszkaniu pojawia się klasyczny, klimatyczny element wystroju czyli stojąca suszarka. No, powiem Ci, klimat nie z tej ziemi. 

No ale! Przecież nie mogę zawinąć się w koc na całe trzy miesiące i udawać, że mnie nie ma. Żyć trzeba, nawet pomimo coraz niższych temperatur. Dłuższe wieczory sprzyjają nowym aranżacjom we wnętrzach, z użyciem delikatnego oświetlenia - świec, lampionów i ozdobnych światełek. Na początku obraziłam się na jesień i stwierdziłam, że nic nie dekoruję, w nosie mam, niech wie, że wcale jej tu nie chcę. Ale potem zmiękłam - w mieszkaniu pojawił się wrzos, zaczęłam palić zapachowe świeczki i jakoś tak milej się zrobiło. No to się odobraziłam i postanowiłam wraz z Cotton Ball Ligths Premium przygotować kilka pomysłów na jesienne sznury światełek. Stworzyłam kilka, całkiem różnych zestawów, żeby każdy mógł wybrać coś, co będzie pasowało do jego wnętrza.

A wiesz, co jest najfajniejsze? Że możesz wygrać sobie taką girlandę! Informacje na temat konkursu znajdziesz na końcu posta :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...