sobota, 24 czerwca 2017

9. Noc z designem - relacja

W tym roku już nie jako pracownik jednego ze stoisk, a jako projektant i bloger - zapraszam Was na krótką relację z 9. Nocy z designem organizowanej przez Domar - Galerię Wnętrz :)



Co to jest Noc z Designem?

To coroczny event organizowany przez Domar - najbardziej znaną galerię z meblami i akcesoriami do wyposażenia wnętrz we Wrocławiu. Raz w roku, w gorącą, czerwcową noc, Domar zaprasza wszystkich (tak, impreza jest otwarta - nie obowiązują żadne vipowskie zaproszenia, za które trzeba oddać nerkę) na kilka godzin niesamowitej zabawy w otoczeniu designu z najwyższej półki. Są wystawy, warsztaty, spotkania z ciekawymi ludźmi, prezentacje nowych kolekcji miejscowych projektantów i marek, które na co dzień można znaleźć w galerii. Nie wspomnę już o tym, że wszyscy wystawcy chcą wypaść jak najlepiej, więc jedzenia, picia i dodatkowych atrakcji nigdy nie brakuje. Serio.


A nie mówiłam, że jest pysznie?

Bezwstydna autoreklama
9. Noc z Designem

W tym roku głównym hasłem eventu było #zwolnij. Domar świetnie wpisał się w obowiązujące trendy - z każdej strony słychać nawoływania o przeciwstawieniu się pędzącemu światu i uważniejszemu obserwowaniu otaczającej nas rzeczywistości. Co do tego ma design? A sporo, bo  w tym wszechobecnym pędzie często zapominasz, że każdą jedną rzecz, która Cię otacza, ktoś kiedyś musiał zaprojektować. Bez znaczenia, czy jest to krzesło, na którym sadzasz tyłek, wazon, do którego wkładasz letnie kwiatki, czy telefon, który cały czas Ci towarzyszy - o tym jak wygląda i działa dany przedmiot decydowali jego projektanci. Tym hasłem Domar zwraca uwagę na to, że dobre wzornictwo może ułatwiać codzienne życie, a jednocześnie być w zgodzie z ekologią i zrównoważoną gospodarką. Czyli być totalnie #slow.

Wygnieciona kiecka, shame on me

Najciekawsze momenty

Warsztaty z Pani to Potrafi - przerabianie krzeseł

Świetna idea, jak najbardziej spójna z hasłem wieczoru. Każda osoba, która dostała się na warsztaty miała szansę przerobić krzesło kultowej marki FAMEG i... zabrać je ze sobą do domu. Nie powiem, trochę zazdroszczę! 

Kolekcja stolików Pelagie dla Comforty

Pokazywałam Wam je na insta story - świetne stoliczki okolicznościowe z blatami z kamienia i forniru. Różne wielkości pozwalają na ciekawe zaaranżowanie je w w salonie. Ten projekt totalnie mnie kupił! Uwielbiam słuchać projektantów (tu Dorota Koziara), którzy mówią o swoich kolekcjach - zawsze można dowiedzieć się, co siedzi w głowach tych niezwykłych ludzi :)


Warsztaty z Zieloną Wroną z tworzenia lasów w słoiku

Świetny pomysł - rośliny bardzo mocno kojarzą mi się z ideą #zwolnij. Taka dekoracja już od dawna za mną chodzi - prosta, bezobsługowa i cudownie naturalna. Jest moc!

Pokazy niezwykłej kuchni w Italo Group

No dobra, nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o pysznościach, jakimi można było poczęstować się u Italo Group. Dwóch bardzo charyzmatycznych kucharzy tworzyło tam prawdziwe cudeńka. Był krem czekoladowy z pistacjami i błyszczącymi orzechami laskowymi (powaga), shoty z alkoholami z całego świata (peruwiańska brandy - piłaś kiedyś? no, ja do tej pory też nie) i lody szafranowe z pyłkiem kwiatowym, mrożone ciekłym azotem. A CO.

"Bo w zamrażarce byłoby za długo" od teraz ciekły azot niezbędnym składnikiem przy każdej imprezie.

Wystawy Marek Dolnośląskich i prac studentów i wykładowców Wrocławskiego ASP

Bardzo podoba mi się wsparcie dla młodych twórców z własnego podwórka, jakie co roku daje Domar. To ogromna szansa na zauważenie prawdziwych perełek!

Dlaczego warto?

Czy Noc z Designem to event wyłącznie dla ludzi ze świata designu? Oczywiście że nie. Atmosfera jest bardzo pozytywna, i nawet jeśli na wzornictwie znasz się tyle, co na lotach kosmicznych, to i tak warto się tu pojawić. Właśnie po to, żeby zwolnić na chwilę i obejrzeć projekty, których nie zobaczysz w typowych wnętrzarskich sieciówkach. Warto czasem poobcować z designem nieco wyższych lotów.

Jeśli interesujesz się wzornictwem, to już dziś powinnaś zarezerwować sobie termin na przyszły rok. Przebywanie w otoczeniu ludzi, w których głowach rodzą się pomysły, które później możesz oglądać na wystawach ma w sobie coś magicznego. Możesz z nimi pogadać, podpytać o to, skąd czerpią inspiracje, co ich napędza. To świetni ludzie, którzy chętnie opowiadają o swoich dziełach - warto to wykorzystać.

No a jeśli jesteś projektantem wnętrz i nie było Cię w tym roku na Nocy, to serio - żałuj. Ciężko znaleźć lepsze miejsce do networkingu z ludźmi z branży - luźna atmosfera i muzyka (oraz alkohol) powodują, że dużo łatwiej jest porozmawiać z ludźmi których podziwiasz i cenisz. Poza tym, gdzie jak nie tu szukać inspiracji i siły na nowe projekty? 

No to jak, widzimy się w przyszłym roku?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...