środa, 12 kwietnia 2017

Geometryczne terrarium - DIY


 Lubię ciekawe dodatki do mieszkania rodem z Tumblr'a, nie ma się co oszukiwać. Namiętnie przeglądam Urban Outfitters, Anthropologie, co ciekawsze Tumblr'y i tablice na Pintereście - takie tam niegroźne hobby. I czasem już tak jest że jakiś drobiazg, mały element powtarzający się w tych wnętrzach tak mi się wryje w głowę, że nie mogę przestać o nim myśleć. 

Najgorsze, że te oryginalne dodatki ze stanów kosztują kosmiczne pieniądze. Poważnie - 40 dolarów za głupią poszewkę albo osłonkę na doniczkę? Dajcie spokój.

Ale jak to mówią: polak potrafi (czasem lepiej, czasem gorzej). Postanowiłam spróbować podrobić akcesoria, które najbardziej mi się podobają. I w ten właśnie sposób powstał dzisiejszy post - chcę pokazać Wam bardzo tani i całkiem prosty sposób na geometryczne terrarium. Ciekawi? :)





źródło: 1 2 3

źródło: 1
Co będzie Ci potrzebne?
  • folia do bindowania
  • taśma izolacyjna
  • nożyczki i nożyk
  • pistolet z klejem na gorąco
  • taśma malarska lub zwykła przezroczysta
  • czarny mazak
  • zwykła biała kartka i kawałek tektury
  • linijka, ołówek i jakaś podkładka do cięcia
Musisz zacząć od skonstruowania pięciokąta za pomocą ołówka, linijki i cyrkla. Instrukcję jak to zrobić znajdziesz tutaj:

źródło: 1

Nie no, dobra, robię sobie jaja. Gotowego pięciokąta ściągnij sobie stąd. Okej, masz? To teraz musisz go sobie wydrukować. Nie masz drukarki? No cóż, chyba jednak przyjdzie Ci wyjąć ten cyrkiel.

Po wydrukowaniu szablon należy wyciąć, a potem odrysować go na tekturce i ponownie wyciąć. Uwierz mi, to tylko troszkę więcej zabawy teraz, a oszczędzi Ci rzucania mięchem przy wycinaniu kształtów z folii.

Jeśli zrobiłeś już swój tekturowy szablon, pora na odrysowanie go na folii. Mój pięciokąt na bok o długości 5cm - na terrarium wystarczył mi więc jeden arkusz folii formatu A3. Jeśli planujesz większą ozdobę, może okazać się, że będziesz potrzebował dwóch takich arkuszy. Musisz odrysować i wyciąć 11 elementów. Tak wiem, że to dużo. Tak, mnie też się nie chciało.



Pro-tip - do wycinania z folii lepiej używać nożyczek - folia ucieka spod linijki, kiedy próbuje się przyciąć ją nożykiem i robią się straszne krzywulce. 


Jako że uważam moich czytelników za naprawdę pojętne istoty, tutorial ze zdjęciami zacznie się dopiero tutaj. No bo serio, mam pokazywać Wam jak wycinać figury z folii? No właśnie.


Skoro masz już wszystkie 11 pięciokątów, idź zrobić sobie herbatę. Melisę najlepiej, bo teraz zacznie się prawdziwa zabawa.


Jako że taśma izolacyjna ma szerokość 19mm, będziesz musiał przeciąć ją na pół. Tutaj najlepiej sprawdzi się nożyk. Ja przyklejałam fragmenty folii na podkładkę do cięcia, zaznaczałam połowę ołówkiem i leciałam nożykiem. Nożyczki raczej słabo się tu sprawdzą - będzie krzywo jak diabli.

Masz już swoją taśmę o szerokości 9,5mm? Super! A więc teraz pokrój taśmę na fragmenty o długości troszkę większej niż bok Twojego pięciokąta - o około 3mm. 

Widzę, że przeczuwasz co się teraz stanie. Tak, następnym krokiem jest obklejenie wszystkich pięciokątów dookoła taśmą izolacyjną. JAK NAJRÓWNIEJ.


A więc kleisz.


I kleisz.


I jeszcze trochę kleisz.



I po całym wieczorze (założę się że chociaż raz ktoś zapyta Cię: "serio ci się chce?") - włala - wszystkie pięciokąty gotowe!


Najbardziej pracowita część już za Tobą. Teraz tylko trzeba skleić wszystkie elementy w zgrabne terrarium. W tym miejscu przyda się trochę taśmy samoprzylepnej, żeby podtrzymać elementy podczas gdy będziesz starała się nie umazać wszystkiego wokół klejem.



Zacznij od trzech pierwszych i połącz je ze sobą. Taśma idzie "na zewnątrz", od środka natomiast sklejać będziesz klejem na gorąco. 


Ten klej to zarazem błogosławieństwo jak i skaranie - trzeba używać go bardzo ostrożnie, żeby nie poparzyć paluchów i nie upaćkać wszystkiego wokół.



Trzy pierwsze połączone? Super! To teraz czas na tip numer dwa - po utwardzeniu się kleju warto przeciągnąć go czarnym mazakiem - dzięki temu będzie mniej widoczny. Ja użyłam markera wodnego firmy Tratto, ale myślę że każdy jeden będzie dobry. Ba, nawet farba akrylowa się nada.



No i właściwie nie pozostaje nic innego, jak kontynuować dołączanie kolejnych elementów. Najlepiej pojedynczo - czyli najpierw mocujesz za pomocą taśmy, kleisz, czekasz, malujesz markerem i dopiero zabierasz się za następny pięciokąt. Im dalej w las, tym klejenie jest coraz trudniejsze, bo trzeba przecisnąć czubek pistoletu przez coraz mniejszy otwór.


Udało się? No to super! Teraz odczekaj jeszcze chwilę i możesz odlepić wszystkie kawałki taśmy. Potem tylko przetrzyj swoje dzieło płynem do szyb i gotowe! Możesz zastanowić się, co do niego włożyć ;)



Jasne, daleko mu do tych oryginalnych, zrobionych ze szkła. Ale i tak myślę, że wyszło całkiem fajnie. To ciekawa dekoracja do salonu lub pokoju nastolatka. Świetnie sprawdzi się w roli doniczki, wazonu na sztuczne kwiaty lub pojemnika na biurkowe szpargały. Rewelacyjnie wyglądają w nim również małe światełka!




Mam nadzieję, że tutorial jest czytelny! Jeśli nie - śmiało pytaj o co chcesz. A jeśli zrobisz sobie takie terrarium, to KONIECZNIE podziel się fotką! :) Do roboty!













 FACEBOOK INSTAGRAM            

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...