sobota, 18 marca 2017

MEBLE POLSKA - relacja z targów

Największe targi meblarskie w Polsce? 

No nie mogło mnie tam zabraknąć.

Całą środę buszowałam wśród kanap, szaf i poduszek, żeby stworzyć dla Ciebie jak najbardziej rzetelną relację. I choć nie ma możliwości, żeby zobaczyć wszystkich wystawców w ciągu jednego dnia (i tak zrobiłam jakiś milion kroków), to udało mi się wyczaić główne trendy, jakimi kierowali się w tym roku polscy producenci mebli. Dużego zaskoczenia nie było, ale kilka produktów skradło moje serducho. Jesteś ciekawa, jak meblować będziemy nasze mieszkania przez najbliższy rok? To klikaj "czytaj dalej".

Zanim jednak przejdę do moich znalezisk, warto wspomnieć jak to się stało, że w ogóle się na tych targach znalazłam ;) Otóż firma VOX wysłała mi zaproszenie na prezentację swojej zupełnie nowej kolekcji - SIMPLE. 



Zdjęcia robione telefonem nie są najlepszą wizytówką tej kolekcji, więc pozwolisz, że będę wspierać się materiałami prasowymi ;)

źródło: materiały prasowe Wnętrza VOX

Zamysł tej linii kręci się wokół "simple life" - czyli baaardzo popularnej ostatnio mody na wolniejsze, bardziej uważne życie. Nasuwa się jednak pytanie - czy sposób życia, odrzucenie pogoni za kasą i wiecznym byciem zajętym ma cokolwiek wspólnego z meblami? Okazuje się, że jak najbardziej.

źródło: materiały prasowe Wnętrza VOX

W tej linii prostota tkwi w ergonomii. Każdy mebel w procesie projektowania był dokładnie wymierzony i przetestowany. Żaden element nie występuje w nich przez przypadek. To właśnie powoduje, że są simple - spełniają swoją funkcję i jednocześnie są tłem dla Twojego własnego stylu. Zaprojektowano je w taki sposóbm żebyś mogła je dowolnie konfigurować. Cztery kolory korpusów i frontów do wyboru, do tego sześć rodzajów nóżek i trzy uchwyty. Możesz pokombinować i znaleźć zestaw który najbardziej Ci się spodoba.

 źródło: materiały prasowe Wnętrza VOX


źródło: materiały prasowe Wnętrza VOX

Moją uwagę zwróciły też detale - system uchylnych drzwi w szafie i komodach, wydzielone miejsce na kable i przedłużacze, szufladki ukryte pod stolikami kawowymi. To nie są to zbędne ozdobniki, tylko elementy, które faktycznie mogą Ci się przydać. Małym przegięciem wydaje mi się jednak podświetlona szuflada w stoliku nocnym - chyba jestem zwolenniczką tradycyjnych lampek ;)

źródło: materiały prasowe Wnętrza VOX

źródło: materiały prasowe Wnętrza VOX

źródło: materiały prasowe Wnętrza VOX

Najfajniejszym momentem eventu była dla mnie prezentacja mebli przez ich projektantkę. Dzięki temu dowiedziałam się, co kierowało nią w wyborze akurat takich, a nie innych wymiarów, materiałów i rozwiązań. Często zapominamy, że każdą, KAŻDĄ jedną rzecz, którą na co dzień używamy, ktoś kiedyś musiał zaprojektować. No więc dla mnie to spotkanie było świetną okazją do przypomnienia sobie tego faktu. A uczucie, z jaką projektantka mówiła o tych meblach było totalnie rozczulające ;)

źródło: materiały prasowe Wnętrza VOX

Pokazuję Wam te meble nie dlatego, że to post sponsorowany (bo nie jest), ale dlatego, że uważam, ze ta nowa propozycja na rynku naprawdę warta jest uwagi. Dzięki temu, że do wyboru jest masa różnych mebli, to właściwie całe mieszkanie można oblecieć jedną linią. Później, zgodnie ze zmieniającymi się potrzebami można przestawiać, dodawać lub odejmować kolejne segmenty. Dla mnie takie niekomplikowanie sobie życia to właśnie sedno "simple life" ;) 

A teraz wróóóćmy powoli do reszty pawilonów i tego, co tam się działo. A działo się sporo ;) Jak, według producentów będziemy urządzać swoje mieszkania w 2017?


W klimacie PRL

To żadne zdziwienie, bo PRLowskie meble (i te stylizowane, i te oryginalne) panoszą się po salonach już od jakiegoś czasu. Dzięki chudym nóżkom są lekkie i mają świetne proporcje. Odnoszę jednak wrażenie, że to trend ludzi młodych - ci, którzy faktycznie żyli w czasach PRLu i mieli te meble na co dzień, nie wydają się być nimi szczególnie zachwyceni ;)

BLACK RED WHITE 

MEBLE FORTE | SIGNAL MEBLE

W stylu boho

Co roku w okolicach późnej wiosny przeżywamy comeback stylu boho, tym razem jest on jednak trochę jakby wyraźniejszy. Szczególnie dobrze widać go w dodatkach, tkaninach i na obiciach mebli. Ja bardzo lubię ten luźny styl, więc liczę na jeszcze mocniejsze zdominowanie przez niego rynku ;) Frędzle forever!

D2.DESIGN | CREADEST SOFA

Klasyczne, ale uproszczone formy

Połączenie klasyki i nowoczesności? Okazuje się, że można i to z naprawdę niezłym efektem. Klasyczne formy, o jednolitym kolorze, be zbędnych ozdobników to coś, na co zwróciłam uwagę przechadzając się po targach. Dobra alternatywa dla białych frontów w wysokim połysku i mebli w okleinie venge ;)

PAGED | DUBAS STYLE

MEBLE OBORNIKI

W pastelowych barwach

Byłam trochę zaskoczona, że najpopularniejszymi odcieniami tapicerek na targach były... pastelowy róż i błękit. Mało nie skręciłam sobie karku, oglądając się za tymi uroczymi meblami wyglądającymi jak z domków dla lalek. Do tego lekkie, zabawne formy i kolorowe poduchy... Nie wiem, na ile to faktycznie nadchodzący trend, a na ile sposób na przyciągnięcie uwagi odwiedzających targi, ale powiem tyle - udało się! Ja byłam zachwycona ;)

MEBLE WÓJCIK 

 PRESMEBEL

BLACK RED WHITE

Urban jungle w pełnej okazałości

Chyba nikt nie jest zdziwiony? Na targach zaskakująco dużo było prawdziwych (!) roślin, liściastych i tropikalnych tkanin i tapet oraz wakacyjnych motywów. Niektóre wystawy wręcz ociekały zielenią. Trend rozszalał się na dobre - to super, bo kilka żywych roślin i parę dodatków w tym stylu potrafią rozweselić nawet najbardziej ponure wnętrze. Czekam na pierwsze, odważne zdjęcia polskich mieszkań - dżungli :)

 MOBELLOSA

BLACK RED WHITE 

LENART

Krążąc po targach byłam dosłownie zarzucana różnymi ciekawymi produktami, ale kilka z nich szczególnie zwróciło moją uwagę. Tak jak na przykład ta przeurocza kanapka w kolorze bardzo intensywnej czerwieni i świetne, wiszące fotele. Zastanawiam się tylko, jak to się stało, że żadnego nie wypróbowałam? 

BYDGOSKIE MEBLE | ANLUX

Na stoisku Flüggera można było pobrać sobie próbki tapet - to strzał w dziesiątkę, bo mało kto decyduje się na kupno tapety widząc ją tylko w internecie (ustawienia monitorów są bezlitosne, i potem zamiast turkusowej przychodzi zielona...) Sama zakosiłam trzy kawałki - jeden z nich planuję nawet wykorzystać w naszym pokoju.

KOOPMAN INTERNATIONAL B.V. | FLUGGER

Z dekoracji natomiast na łopatki rozłożyły mnie deski surfingowe (mam cholerną słabość do tego motywu). Na tym stoisku pełno było elementów rodem z tropikalnej wyspy - palemek, flamingów i kaktusów. No cudo.

KOOPMAN INTERNATIONAL B.V.

Ogólnie to naprawdę fajny event. Dobrze, że trwa tydzień, bo ja w mojej jednodniowej walce przegrałam sromotnie - nie dało się zobaczyć wszystkiego, a nogi wchodziły mi do tyłka To, co widziałam zdecydowanie mi się podobało - mam nadzieję, że na następną edycję też wpadnę!

Coś przykuło Twoje oko? A może i Ty byłaś na targach i zauważyłaś coś, co umknęło mojej uwadze? Jak zawsze - daj znać!

FACEBOOK | INSTAGRAM          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...