wtorek, 18 października 2016

Mój blog ma dwa lata!

Dziś są drugie urodziny bloga.

A każdy kto mnie zna wie, że uwielbiam świętować urodziny. PO PROSTU UWIELBIAM. Jestem totalnym urodzinowym potworem.

Na dzisiaj zaplanowałam więc naprawdę grubą imprezę. Co w programie? Jak już zdążyłeś zauważyć – rebranding, korzenne ciasteczka, nowa szata graficzna, grzane wino, zapowiedź zupełnie nowej serii, czekoladowy tort, trochę wspomnień… A więc chwytaj lampkę szampana i czytaj dalej!




Decyzja o przejściu na własną domenę chodziła za mną właściwie od kiedy licznik na facebooku pokazał setkę osób. Ale woziłam się tak z tą myślą, ponieważ jednocześnie chciałam zmienić nazwę bloga. Ta, z którą wystartowałam nie do końca się sprawdziła – często musiałam powtarzać dwa razy, zanim ktoś załapał, o jakie słowa chodzi ;) Nowa nazwa miała być więc polska, chwytliwa, no i najważniejsze – musiała mi się podobać. To nie było proste zadanie, możesz mi wierzyć!

Ale udało się. Od dziś InteriorSmoothie zmienia swoją nazwę na 

JUŻ JA WAS URZĄDZĘ!

Za zmianą nazwy poszła oczywiście zmiana szaty graficznej. Jest ona wciąż niedopracowana i przez najbliższe tygodnie na pewno będzie się trochę zmieniać, ale wiesz… Nie mogłam się doczekać, żeby wszystko Wam pokazać :D

No i czy jest lepszy termin na takie zmiany, jak URODZINY?

Nie wystarczyło mi tylko ostrzeżenie, że was urządzę. Zdecydowałam się pójść o krok dalej, dlatego od dziś, aż do odwołania zbieram zgłoszenia do programu

JUŻ JA WAM URZĄDZĘ TO WNĘTRZE

Dlaczego?

Bo zauważam wysyp osób, zwyczajnie potrzebujących pomocy. Na facebooku, no blogu, w wiadomościach. Niektórzy dostają totalnie abstrakcyjne porady od ludzi kompletnie nie znających się na rzeczy, inni błądzą pośród inspiracji nie umiejąc odnieść ich do swojego wnętrza. Nie każdego stać na architekta. I choć w niektórych przypadkach uważam, że odżałowanie kasy na porządnego specjalistę jest jedynym dobrym wyjściem, tak niekiedy wystarczy tylko wskazanie drogi ;) I ja tą drogę chcę wskazać. Bo kto mi zabroni?

O co chodzi?

Masz w swoim mieszkaniu pomieszczenie, na które nie możesz patrzeć? Chcesz małym kosztem osiągnąć duży efekt? Potrzebujesz kogoś, kto pomoże Ci to ogarnąć?

Nie mogłeś trafić lepiej.

Wypełnij zgłoszenie, wyślij na kontakt@juzjawasurzadze.pl i czekaj na odpowiedź. Najciekawsze metamorfozy opublikuję na blogu, jednak żadne kompletne zgłoszenie nie pozostanie bez odzewu!

Co zyskujesz?

Jeśli Twoje zgłoszenie trafi na bloga, w poście ujęte zostaną koncepcyjny projekt 3D, proponowana paleta kolorystyczna, inspiracje i ogólne zalecenia. Musisz jednak pamiętać, że nie jest to dokładny projekt, a koncepcja. Nie będę więc projektować nowej zabudowy kuchennej lub rozmieszczenia sanitariatów w łazience. Ok?

Jeśli natomiast nie wybiorę Twojego wnętrza do postu, i tak otrzymasz odpowiedź zawierającą ogólne zalecenia oraz inspiracje. Czasem do maila dorzucę moodboard, czasem linka do konkretnego mebla. Tego nie określam z góry, ponieważ każdy problem jest inny.



Dobra, to gdzie możesz się zapisać?

Żeby wziąć udział w programie, wyślij do mnie maila na kontakt@juzjawasurzadze.pl. Tylko tyle. W mailu jednak musisz odpowiedzieć na wszystkie pytania, które znajdziesz poniżej. Jedynie kompletne zgłoszenia zostaną rozpatrzone. \


1. Co to za wnętrze? Dlaczego chcesz je zmienić?
Podaj mi wymiary pomieszczenia i opisz funkcje, jakie pełni.

2. Co najbardziej przeszkadza Ci w tym pomieszczeniu?
Irytuje Cię kolor ścian? A może to ta stara, skrzypiąca kanapa? 

3. Który element z tego wnętrza jest dla Ciebie ważny lub Ci się podoba?
To biurko to pamiątka po dziadku? A może dobrze czujesz się w tej kolorystyce i nie chcesz jej zmieniać?

4. Jaki budżet przewidujesz na odświeżenie?
Choć ja hołduję zasadzie – im taniej, tym lepiej, muszę wiedzieć ile pieniędzy chcesz przeznaczyć na metamorfozę

5. Pokaż mi, co Ci się podoba!
Opisz styl, wyślij linka do inspiracji lub załącz je do maila.

6. Załącz zdjęcia wnętrza!
Proszę, postaraj się zrobić takie zdjęcia, żeby uchwycić jak najwięcej. Poczekaj na słoneczny dzień, jeśli Twoje wnętrze jest ciemne. Wypij kawę, żeby nie trzęsły Ci się ręce. Po prostu zrób wszystko, żeby zdjęcia były jak najlepsze! 

I już. Sprawdź raz jeszcze, czy Twoje załączniki się zapisały i możesz klikać „wyślij”. W zależności od ilości zgłoszeń, odpowiedź nadejdzie do Ciebie szybciej, lub później. Jeśli przyjdzie Ci dłużej poczekać, nie martw się – dam Ci znać :) O końcu zbierania zgłoszeń poinformuję na blogu i fanpage’u.

Ogromnie się cieszę, że wreszcie udało mi się wykonać ten krok! Nie mogę usiedzieć na miejscu i najchętniej dodawałabym uśmiechnięte emotki po każdym zdaniu. Mam nadzieję, że i Tobie udzieli się mój entuzjazm!


To co, do zobaczenia w nowym poście? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...