poniedziałek, 22 lutego 2016

11 rzeczy, których warto choć raz spróbować podczas studiów

Niejeden z dorosłych powie Ci, że studia to najlepszy czas w życiu. Przejście od pryszczatego nastolatka do poważnego człowieka, trwające średnio pięć lat. To wspaniały moment na wszelkiego rodzaju eksperymenty, bo wolno Ci już dużo więcej, niż kiedy byłeś w liceum. Z drugiej strony, wciąż jesteś jeszcze młody i nieokiełznany, więc masz przyzwolenie na popełnianie błędów. 

Czad, nie?

Jednak, żeby to naprawdę był Twój najlepszy czas, warto mu pomóc. W innym wypadku pięć lat zleci na piciu zbyt dużo piwa, spaniu do 12 i jeżdżeniu z pustymi słoikami do domu. A skoro tutaj jesteś, to pewnie tego nie chcesz. Przynajmniej nie przez większość czasu.




Podczas studiów warto więc...

1. Pojechać na Erasmusa
Ja nie miałam okazji i strasznie żałuję. To świetny sposób na poznanie innej kultury, masy wspaniałych ludzi i zmianę otoczenia, która dobrze robi na rozwój charakteru. No i umówmy się - kto nie chciałby uciec do ciepłej Hiszpanii na zimę? ;) jeśli, podobnie jak ja, nie masz szansy pojechać na wymianę, rozważ spędzenie wakacji na pracy w innym państwie. Być może nie jest aż tak fajnie, ale profity z takiego wyjazdu są całkiem podobne.



2. Spróbować podróżowania autostopem
Darmowe, ciekawe, ciut niebezpieczne - kogo już przekonałam? Warto, choćby po to, by wyjść ze swojej strefy komfortu. Bardzo fajną akcją jest AutoStop Race który być może w tym roku odwiedzimy - wpłacając wpisowe dostajesz ubezpieczenie, koszulkę akcji (która po kilku latach jest dość rozreklamowana) a także niejaką pieczę organizatorów - to dobre miejsce do startu :) Jeśli nie jesteś z Wrocławia, nic straconego - możesz stopem dostać się najpierw do nas!

3. Wykorzystać na maksa swoje studenckie zniżki
50% na komunikację miejską, pociągi, darmowe wejścia do muzeum, tańsze wejściówki na prawie wszystkie atrakcje - nie bądź głupi, nie zmarnuj tego! Bycie studentem to nie tylko piwo za piątaka. 



4.Wziąć udział w wolontariacie
Najlepiej takim, który naprawdę będzie sprawiał Ci frajdę. W dużych miastach możliwości jest mnóstwo! Możesz pracować przy organizowaniu imprez, pomagać w placówkach edukacyjnych lub w schronisku. Oprócz satysfakcji dostajesz również nowe umiejętności - double win.

5. Imprezować całą noc
Im jesteś starszy, tym ciężej pozostać na parkiecie całą noc. Serio! Dlatego warto poszwędać się po klubach i znaleźć te, w których muzyka i towarzystwo najbardziej Ci odpowiada. Warto raz na jakiś czas rzucić wszystko i pójść się wyszaleć. Szczególnie, że istnieje szansa że będziesz musiał także...


6. Uczyć się całą noc
I nie ma w tym nic złego. Zarwanie nocy przed egzaminem, zdanie go i odsypianie przez dwa dni to również jedna z części studiowania. Pamiętaj, jesteś młody - na zachowywanie się rozsądnie 24/7 przyjdzie jeszcze czas. Poza tym, wschody słońca są takie ładne... ;)

7. Rozwijać swoje pasje
a później przerobić je w swoją pracę. W trakcie studiów warto robić coś więcej, niż tylko to, czego od Ciebie wymagają. Wszystkie koła naukowe, dodatkowe projekty, wolontariaty sprawiają, że po obronie jesteś o kilka kroków dalej niż Twoi znajomi z roku. A to ważne w wyścigu zwanym dorosłym życiem.



8. Zmienić kierunek studiów
jeśli czujesz, że to nie to. Zbyt dużo osób studiuje to, co wybrało zaraz po liceum, nawet jeśli nie są z tego powodu zadowoleni. Szkoda Ci roku, który poświęciłeś na ten kierunek? A nie będzie Ci bardziej szkoda życia, podczas którego będziesz robił to, czego nie lubisz?

9. Łapać okazje
jesteś młody, póki co masz sporą umiejętność adaptacji do zmian. Później będzie coraz trudniej! Kto wie, dokąd doprowadzą Cię lekcje hiszpańskiego, wyjście do kina z innymi ludźmi niż zwykle lub wyjazd z koła naukowego? Dlatego jeśli nadarza się okazja - bierz ją. Ktoś kiedyś powiedział, że lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż że się tego nie zrobiło. A najlepiej, to nie żałować wcale ;)



10. Żyć na własny rachunek
wydawanie własnych pieniędzy pachnie zupełnie inaczej, niż trwonienie kasy rodziców. Ale i satysfakcja jest dużo większa. Nie ważne, czy studiujesz dziennie czy zaocznie (Ty to już wcale nie masz wymówek!), powinieneś spróbować sobie dorobić. Zmienia to podejście do pieniądza, ułatwia proces usamodzielniania się i dobrze wygląda w CV. Nie ważne, czy rozdajesz ulotki, pracujesz na kasie, czy w biurze - hamburger z Maca kupiony za własne pieniądze smakuje dużo lepiej!

11. Mieć zwierzę
żeby zobaczyć, czy jesteś wystarczająco odpowiedzialny, żeby powierzyć Ci życie drugiego stworzonka. Poza tym nawet mała kulka futra przynosi mnóstwo radości :) Szkoda się tego pozbawiać.

Ile z tych punktów masz już odhaczonych? A może masz pomysł, co można by było dopisać do tej listy? Został mi ostatni semestr, nie chciałabym później żałować, że czegoś nie zrobiłam - podsuń mi pomysł :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...