piątek, 29 stycznia 2016

Aktualności kilka

Nie było mnie tu dokładnie 22 dni. Pomyślałam, że skoro jesteś tu ze mną od przeszło roku, to zdecydowanie należą Ci się słowa wyjaśnienia. Bo to absolutnie nie jest tak, że straciłam zacięcie lub przestałam Cię lubić. 
Znacie to powiedzenie, że nieszczęścia chodzą parami? Cóż, ostatnio zaczęły chadzać stadami. I to naprawdę licznymi, jak owieczki w Nowej Zelandii.

czwartek, 7 stycznia 2016

[na marginesie] Jaką panią domu jestem naprawdę?

Po dźwięku budzika przeciągasz się w świeżej, wyprasowanej pościeli. Spuszczasz bose stopy na puchaty dywan i spokojnym krokiem idziesz do kuchni, by jednym przyciskiem zrobić sobie wyborną, świeżo mieloną kawę z ekspresu. Przeciągasz ręką po blacie - jest dokładnie taki, jaki sobie wymarzyłaś - z litego dębu. Głaskasz kota, który nagle pojawił się pod Twoimi nogami i zmierzasz do łazienki. Zmywasz resztki snu chłodną wodą i wycierasz twarz w pachnący ręcznik. Uśmiechasz się do swojego odbicia - Twoje włosy są w lekkim nieładzie, ale i tak wyglądasz nieźle. Nic dziwnego - jesteś przecież perfekcyjną panią domu.

Znasz to?

Ja też nie. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...