piątek, 27 marca 2015

Wzorem Azteków

Kultura i sztuka aztecka pochodzi z Meksyku. Nie bez powodu więc kojarzy się ze słońcem, upałem i beztroskimi wakacjami. Ostatnio, na przekór nieciekawej wciąż pogodzie, azteckie wzory stają się coraz bardziej popularne. I to nie tylko w wiosennych kolekcjach sklepów, ale też na obrazach, czy skórze - w formie tatuażu. Może to sposób na ściągnięcie do nas upragnionego, gorącego słońca? Patrząc za okno stwierdzam, że dziś warto spróbować wszystkiego.




Nie ukrywam, ogromnie mi się ten trend podoba. Nie dość, że jest kolorowy, to jeszcze faktycznie przywodzi na myśl lato, krótkie spodenki i beztroskie, ciepłe wieczory. Chyba wszyscy już za tym tęsknimy, zdecydowanie zbrzydły mi kurtki, szaliki i swetry. Come on, od wakacji minęło już pół roku!


Powróćmy jednak do tematu. Azteckie wzory składają się z linii, trójkątów, kwadratów i zygzaków. Cechuje je pełna gama kolorów, choć dla dobra europejskiego oka, które lubi zestawienia maksymalnie dwóch, trzech kolorów, zostały one nieco przerobione. Znajdziemy nawet motywy monochromatyczne, choć wam pozostawiam ocenę, czy wciąż można nazwać je azteckimi, czy już po prostu geometrycznymi.


We wnętrzach, najczęściej możemy je odnaleźć na tekstyliach. Dywany, koce, poduszki i zasłony, to rewelacyjne miejsce na dodanie odrobinki meksykańskiego klimatu. Nawet w surowym, czy eleganckim wnętrzu taki dodatek znakomicie się sprawdzi, dodając nieco luzu i ciepła.


Moim faworytem są jednak pościele z motywem azteckim. Takiej pościeli nigdy nie nakrywałabym narzutą! Świetnie wyglądają w sypialniach w klimacie boho (ta gitara!), ale całkiem nieźle radzą sobie także w tych skandynawskich, czy zupełnie prostych. Nie potrzebują żadnych dodatków. Ktoś wie, gdzie mogę taką kupić, w rozsądnej cenie? ;)


Temu trendowi uległy nawet meble, które otrzymały motywy na frontach czy obiciach. Swoją drogą, to niezły pomysł na odratowanie starego mebla. Wystarczy tylko trochę chęci, taśmy malarskiej i kilka farb. Dzięki temu, że wzory azteckie opierają się na geometrycznych formach, cała zabawa będzie prosta nawet dla kogoś, kto nigdy wcześniej tego nie robił.


Wiecie, co jeszcze jest bardzo fajne w tym trendzie?To, że pasuje do wszystkich pomieszczeń w domu. Ściana we wzory ożywi przedpokój, dywan doda energii do salonu, a poduchy będą rewelacyjnie wyglądać w kolorowym pokoju dziecka. Czy kogoś jeszcze trzeba przekonywać? :)

4 komentarze:

  1. na pewno ożywiają wnętrze a pościel w sypialni będzie miła dla oka :) Może Pepco albo Ikea?

    http://www.arch-tecture.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Ikei mają niestety te małe poduszki... Natomiast w Pepco dawno nie zerkałam na pościel, ale kiedyś była dość słabej jakości ;)

      Usuń
  2. Na ostatnim zestawieniu środkowe zdjęcie - choruję na te tkaniny, a nie mogę w PL dostać :(

    Kocham takie wzory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, są naprawdę piękne! Nie można ich ściągnąć ze Stanów?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...