niedziela, 14 grudnia 2014

Świąteczny (i nie tylko) przewodnik dla par


Jakby na to nie patrzeć, jest połowa grudnia. A to oznacza czas świątecznych piosenek w centrach handlowych, pachnących choinek i kolorowych światełek. O ile my, kobiety, uwielbiamy ten czas i włącza się w nas profil "Perfekcyjna Pani Domu i Martha Steward w jednym", tak mężczyźni nie zawsze odnajdują się wśród tych wszystkich bombek, gwiazdek i pierniczków. Nie dla nich harmonogram świątecznego sprzątania i spisywanie pomysłów na prezent od czerwca. Według przeprowadzonych przeze mnie badań (moja ulubiona forma prowadzenia tychże, to rozmowy na nudnych wykładach) istnieje pięć typów męskich postaw dotyczących świąt i wszelkich przygotowań do nich. Zanim je jednak wymienię, chciałabym zaznaczyć, że poniższe typy tyczą się nie tylko świąt, choć w tym okresie są najlepiej definiowalne ;) A więc zaczynajmy...



Źródło: Weheartit
Postawa nr 1. "A po co to?"

Ona wiesza w oknie świecącą gwiazdkę. Z radością woła go do pokoju, żeby zobaczył. On wchodzi, przechyla głowę i wypowiada powyższe zdanie. Brzmi znajomo? Takie podejście potrafi skutecznie ostudzić zapał nawet najlepszej pani domu. Wielu panów przybiera tą postawę w stosunku do porządków świątecznych. No bo przecież i tak pobrudzi się na nowo jeszcze przed świętami, to po co odsuwać tą kanapę... Bez sensu jest dla niego wieszanie ozdób, bez sensu pieczenie pierniczków. Grudzień jest po prostu miesiącem, pod koniec którego można się nieźle najeść, nic więcej.


Postawa nr 2. "Mi wszystko jedno" ("Mnie w to nie mieszaj")

W zasadzie ciężko mi stwierdzić, co gorsze. Ten typ totalnie nie dba o to, jakie ozdoby będzie miał na choince, ani o to, gdzie spędzicie święta. Jest mu obojętne, czy jest porządek. Generalnie, wiele rzeczy jest mu obojętne, nie tylko przed świętami, ale cały rok. Chcesz przemalować pokój? Okej, załatw ekipę, powiedz mi tylko, kiedy mam się ich spodziewać. Mnie w to nie mieszaj. Chłopaku, zacznij nosić portki i podejmij wreszcie jakąś decyzję.


Postawa nr 3. "To jest głupie, po co to robisz?"

Zdecydowanie najgorszy typ. Robisz własnoręcznie ozdoby świąteczne? Haha, nie szkoda Ci czasu? Zależy Ci, żeby mieszkanie było posprzątane? Nie masz nic innego do roboty? Pewnie, lepiej zrób mu kanapkę. Dziewczyny, jeśli któraś z was ma takiego chłopa w domu - szczerze współczuję. Lepiej szybko zbierajcie manatki. I nie, on się nie zmieni.


Postawa nr 4. "Pomogę, ale to ty myśl, co robimy"

Temu panu blisko do dwójki, jednak wykazuje nieco więcej zainteresowania. Chętnie Ci pomoże w wieszaniu światełek, zmusi się do posprzątania z Tobą kuchni. Nawet wypowie się w sprawie wyglądu waszego drzewka, ale ostateczną decyzję przy stoisku z bombkami zostawi Tobie. W przypadku tego typu istnieje kilka podtypów - niektórzy potrafią zaskoczyć inicjatywą, inni tylko z grymasem na twarzy wypełnią swoje obowiązki. Ale spokojnie - mogłaś trafić gorzej.


Postawa nr 5. "Jedziemy wreszcie po tę choinkę?"

Bardzo rzadki typ! Jeśli na niego trafiłaś - dziewczyno, jesteś szczęściarą. To on jest na wszystkich zdjęciach, kiedy w wyszukiwarce wpiszesz "christmas couple". Wychodzi z większością świątecznych inicjatyw. Ubiera z dziewczyną choinkę, wałkuje ciasto na pierniczki, robi listę prezentów i zakłada kotu mikołajową czapkę. Zazwyczaj jest to chłopak Twojej przyjaciółki.



Panowie, czy odnajdujecie się wśród podanych typów? Dziewczyny, czy dopasowałyście już swojego faceta do któregoś numerka? Założę się, że tak. Skoro jednak miał to być przewodnik, teraz kilka zdań o tym, jak przetrwać ten przedświąteczny, szalony czas.

Drodzy mężczyźni, być może nie wiecie, ale nas najbardziej smuci wasz brak zainteresowania (tu szczególną uwagę zwracają panowie z dwójeczką). Więc jeśli pokazujemy wam dwa opakowania bombek, powiedzcie, które są najładniejsze. Jeśli naprawdę nie robi wam to różnicy, wybierzcie losowo. Jeśli ucelujecie w to, co nam się bardziej podoba, odpowiemy uśmiechem i wrzucimy je do koszyka (oszczędność czasu). Jeśli natomiast traficie w te drugie, zaczniemy was przekonywać, czemu tamte są fajniejsze. Wtedy szybko odpowiedzcie "wiesz, w sumie masz rację, weźmy te". W ten czy inny sposób - wygrywacie więcej czasu na swoje zajęcia i ćwierkającą dziewczynę ("Bo wiesz co, Kaśka, on mi pomógł wybrać bombki, a potem razem je wieszaliśmy. Tak jak w komedii romantycznej!") Okaż też trochę zrozumienia - to prawda, nieco wariujemy przed świętami, ale to wszystko dlatego, że chcemy, aby ten czas miał jakieś znaczenie. To my jesteśmy autorkami krążących w internecie "list rzeczy do zrobienia w grudniu". Nie macie pojęcia, jak poprawiają nam humor świąteczne światełka, poduszki z reniferami i grzaniec (ten ostatni w szczególności). A nasz dobry humor to dla was brak czepiania się i narzekania. Double win ;)

Żeby nie było tak, że tylko faceci popełniają błędy w tym przedświątecznym czasie... Dziewczyno, jeśli on właśnie włączył sobie konsolę i wybiera drużynę w fifie, nie każ mu wyłączać i odkurzać. Mecz trwa tylko 12 minut, kurzowe koty z podłogi nigdzie się nie wybierają. On pewnie też chce wyluzować trochę przed świętami, a sprzątanie w łazience nieszczególnie go relaksuje. Postaraj się zrobić jakiś wspólny plan i nie zapomnij o nagrodach, kiedy już uporacie się z bałaganem. 

Razem sprawmy, że druga połowa grudnia będzie spokojna i pełna uśmiechu :) Na pewno się uda!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...