wtorek, 21 lutego 2017

5 pomysłów na... marmurkowe DIY z lakieru do paznokci

Dawno nie było na blogu wpisu z projektami DIY. Ale dzisiaj mam dla Ciebie coś naprawdę super.

Zauważyłaś ogromną fascynację marmurem i marmurkowymi wzorami? Są wszędzie. Na polskich blogach wnętrzarskich, na Pintereście, nawet w sklepach - prym wiodą Antrophologie i Urban Outfitters. I to właśnie podczas przeglądania ich asortymentu (gorąco polecam, można utknąć na cały wieczór) wpadłam na pomysł dzisiejszego posta. No bo hej, każdy chce być na czasie, nie? 

Ale mnie na przykład nie stać na filiżankę za 16 dolarów (plus koszty przesyłki)

Jeśli Ty też wolisz wydać ten hajs na coś innego, to chodź, zrobimy sobie taką filiżankę same. 


piątek, 17 lutego 2017

Aktualna obsesja - różowe kanapy

Zobaczyłam, zbierając inspiracje na metamorfozę beżowego salonu. 

Zobaczyłam i już nie mogłam odzobaczyć.

Różowa sofa to chyba najbardziej zapraszający mebel, jaki kiedykolwiek widziałam. Mam ochotę rzucić wszystko i posadzić tyłek na tym cudownym siedzisku. Nigdy, naprawdę nigdy nie podejrzewałabym siebie o taką słabość do koloru różowego. A zauroczyłam się jak głupiutka, chichocząca nastolatka.

środa, 15 lutego 2017

Jak ożywić beżowe wnętrze? Część trzecia poradnika.

Bezpieczne barwy, takie jak szarości, biele i beże rządzą polskimi wnętrzami od wielu, wielu lat. Trzeba przyznać, ze jesteśmy trochę do tyłu i teraz przeżywamy fascynację pod tytułem "wszystko białe", która nieco zdezaktualizowała się już we wnętrzarskim świecie za granicą. Tam z kolei na dobre rozpanoszyły się trendy eklektyczne, urban jungle i... Dużo kolorów. Ups, co?

Ale spokojnie, nie musisz od razu planować gruntownego remontu mieszkania. Pokażę Ci, jak niewielkim nakładem pracy i pieniędzy ożywić nudne, beżowe wnętrze. I to w kilku wariantach, żebyś spokojnie mogła wybrać coś dla siebie. 

Ciekawa? To lecimy.



niedziela, 12 lutego 2017

Jedna rzecz, która jest ważniejsza od Twojej pracy.

Praca nad własnymi projektami jest bardzo trudna. Spotykasz się z wieloma problemami, o których istnieniu wcześniej nie zdawałeś sobie sprawy, szukasz odpowiedzi na pytania, których wcześniej nie zdarzało Ci się zadawać. Sam organizujesz swoją pracę - nikt nie wyznacza Ci terminów ani nie sprawdza poprawności tego, co już przygotowałeś.

No i przede wszystkim, nie masz ograniczonych godzin pracy.

Możesz pracować o 8 rano, w piżamie i z kubkiem kawy w ręce, możesz zacząć pracę o 23, kiedy reszta domu już śpi. Jednego dnia pracować nad projektem dwie godziny, a innego oddać mu cały dzień.

Ale wiesz, co jest bardzo ważne? Żebyś oprócz nauczenia się pracy nad swoim dzieckiem, nauczył się też od niego odpoczywać. 



czwartek, 9 lutego 2017

Na ratunek meblościankom! [odpowiedź na pytanie czytelniczki]

Dawno, dawno temu, jakieś trzydzieści lat do tyłu, naszymi mieszkaniami zawładnęły meblościanki. Wielkie, zajmujące całą ścianę, w przeróżnych kolorach i fornirach były znakiem luksusu - szczególnie te z widocznym rysunkiem drewna i lakierowane na wysoki połysk. Ich segmenty odpowiadały wszystkim potrzebom rodziny - były w nich szafki na ubrania, witryny na porcelanę, otwarte półki na książki i kryształy a nawet barek, często podświetlany (!) na alkohol i szkło. Telewizor i mała wieża też się w nich mieściły, takie były cholery pojemne.

Jak to bywa z każdą modą, i ta na meblościanki dawno już minęła. Większość z nas pozbyła się z domów tych molochów, zamieniając je na zgrabne komódki, regały i niskie szafki pod wielkie telewizory. Większość, bo w niektórych mieszkaniach, szczególnie w tych posiadanych przez starsze pokolenie (lub w tych na wynajem) wciąż można znaleźć "perełki" tamtych czasów. 

Tyle że teraz już nie są pożądane, a raczej każdy zastanawia się, jak je z mieszkania wyprowadzić.

Ale może jest jeszcze szansa, żeby jakoś je odświeżyć i pozwolić na drugie życie? Postanowiłam to dla Was sprawdzić!



poniedziałek, 6 lutego 2017

Kuchnia zamknięta czy w aneksie?

To odwieczny dylemat, prawie jak ten o pierwszeństwu jajka i kury. Są zwolennicy zamkniętych kuchni, którzy zrobią wszystko, by nie czuć zapachu smażonej ryby w salonie i ci, którzy na myśl o samotnych posiedzeniach przy garach mają ciarki. Nie zapomnijmy też o tych, którzy stoją między młotem a kowadłem i rwą włosy z głowy po każdej dyskusji ze zwolennikiem któregoś rozwiązania. A deweloper niezmiennie pogania ich z podjęciem decyzji.

Nie martw się, nadciągam z pomocą. 

Po lekturze tego wpisu wszystko stanie się dla Ciebie jasne ;)


wtorek, 31 stycznia 2017

Seledyn - świeża, wiosenna nuta we wnętrzu

Seledynowy. Jeden z najbardziej nieokreślonych kolorów, jakie znam. No bo tak naprawdę, to jaki on jest? Ciepły czy zimny? Intensywny, czy przyszarzony? Bliżej mu do koloru trawy, czy morza?

Na te pytania nie odpowiem (oops). Za to pokażę Ci z czym seledyn zestawiać i gdzie dorwać farby, meble i dodatki w tym kolorze ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...