sobota, 17 lutego 2018

Dlaczego nie powinnaś bać się deseni?

Z wzorami we wnętrzach generalnie mamy trochę problem.

Tak, napisałam mamy - bo ja też go mam. Zdecydowanie łatwiej jest mi zaproponować jednolite zasłony lub pomalowane w jednym kolorze ściany, niż wymyślne tapety czy wzorzyste tkaniny. Jednokolorowe elementy dużo łatwiej jest zebrać w całość, a szansa na to, że będą się gryzły, jest minimalna.

Problemem jest tylko to, że czasem projekt wygląda tak, jakby zapomniano załadować do niego tekstur ;)

Dlatego w dzisiejszym poście postanowiłam przedstawić Ci kilka zasad, dzięki którym dodanie wzorów do wnętrza będzie bajecznie proste. Jednocześnie jest to przypomnienie dla mnie, żeby odważniej podchodzić do pewnych deseni. Chodź!


piątek, 9 lutego 2018

Praca w domu. Jak wygląda nasze domowe biuro?

Ten post, to najbardziej przeciągany temat na blogu od czasu posta z remontem łazienki.

Nie mam pojęcia, dlaczego wpisy z kategorii moje mieszkanie zawsze lądują na końcu kolejki. Przecież tak lubię zapraszać do siebie ludzi - a taki post to, moim zdaniem, wirtualna kawa wypita z Tobą w moim mieszkaniu. Mam nadzieję, że też tak czujesz!

Tak czy inaczej - wreszcie się doczekaliśmy. W sumie rychło w czas, bo w przyszłym tygodniu wyprowadzamy się z tego mieszkania ;) I to chyba właśnie wyprowadzka zmobilizowała mnie do ruszenia tematu, który obiecałam już kupę czasu temu.

A więc zapraszam w moje skromne, jednopokojowe progi - tym razem do gabinetu ;)


wtorek, 6 lutego 2018

Światło w domu - wszystko, co musisz wiedzieć o LEDach

Postanowiłam zrobić małą przerwę w tradycyjnych postach z serii światło w domu, żeby rozwinąć  trochę temat oświetlenia LED. Mam wrażenie, że mimo, że chętnie używana, ta technologia kryje w sobie kilka tajemnic. Można się pogubić ;)

Sama czasem mam wątpliwości, czy dobrze zaplanowałam i rozwiązałam kwestie techniczne, czy dobrałam odpowiednią liczbę żarówek o wystarczającej mocy i czy aby na pewno LEDy są w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem. W necie nie znalazłam żadnych sensownych poradników dotyczących tej kwestii, więc postanowiłam... stworzyć go sama. No dobra, nie sama - z pomocą przyszła Agnieszka z bloga LVL UP! Studio, która jest specjalistką w tym temacie. Wykorzystałam więc jej niesamowicie szeroką wiedzę i przygotowałam instrukcję obsługi, która przyda się każdemu, kto planuje LEDy w swoim domu. A także mniej ogarniętym w tej kwestii projektantom wnętrz ;)

No to lecimy!


piątek, 2 lutego 2018

Jak deweloperzy okłamują swoich klientów?

Pytanie w temacie ostre, bo takie właśnie powinno być. Tym razem wkurzyłam się nie na żarty.

Koniunktura sprzyja deweloperom - w zeszłym roku sprzedano rekordową liczbę mieszkań z rynku pierwotnego. Wokół mnie prawie wszyscy kupili, kupują lub mają w zamiarze kupić mieszkanie od którejś z czołowych firm. 

A deweloperzy wykorzystują ten trend jak tylko się da.

Jako architekt wnętrz na co dzień pracuję z ludźmi, którzy kupują mieszkania z rynku pierwotnego. Powiem tyle - mało kto jest zadowolony ze współpracy z deweloperem. Firmy mnożą utrudnienia, zniechęcają do przeróbek, grożą utratą gwarancji...

Ale to, co się ostatnio odjebało przy jednej z ostatnich inwestycji, to już przechodzi ludzkie pojęcie.


wtorek, 30 stycznia 2018

10 kwestii, które warto ustalić z właścicielem, zanim wynajmiesz mieszkanie

W styczniu na rynku nieruchomości zawsze robi się większy ruch. Nie wiem, czy ludzie zabierają się za swoje postanowienia noworoczne, czy może nowa cyfra w dacie powoduje u nich dodatkowy przypływ motywacji, ale z początkiem roku pojawia się więcej ogłoszeń - zarówno dotyczących sprzedaży i kupna, jak i wynajmu.

I właśnie kwestię wynajmowania mieszkania chciałabym dzisiaj poruszyć. W ciągu swoich studenckich lat nasłuchałam się dziesiątek opowieści o przekrętach, nieuczciwych właścicielach i dziwnych akcjach, jakie zdarzały się moim znajomym. Zwykle w tych historiach już przy pierwszym spotkaniu z wynajmującym coś nie grało - ale kto by się tym wtedy  przejmował, nie? Ważne że chata fajna, hajs się zgadza - po co szukać dziury w całym?

No właśnie czasem warto poszukać ;) W dzisiejszym poście znajdziesz listę dziesięciu rzeczy, które należałoby obgadać, zanim wniesiesz do cudzego mieszkania wszystkie swoje zabawki.

Do stworzenia tego wpisu zaprosiłam Piotra - eksperta rynku nieruchomości. Zostawiam Cię więc w naprawdę dobrych rękach!


piątek, 26 stycznia 2018

Kolor miesiąca - fioletowy (!!)

Tak, dobrze czytasz.

Pantone dopieprzyło w tym roku takim kolorem, że większość z nas do tej pory nie może uwierzyć ;) Oczywiście co po niektórzy mówili "wiedziałem" albo "mówiłem", ale myślę, że i oni z trwogą spoglądali na ten krzykliwy odcień fioletu. Ja z kolei zamknęłam oczy i uznałam, że "co ma być to będzie, mnie ten kolor nie dotyczy, niech Pantone się wypcha, ja się nie dam".

A potem na facebooku rzuciliście mi wyzwanie ;)

Nie jestem jednak tak odważna, żeby oprzeć cały post wyłącznie na odcieniu Ultra Violet. Postanowiłam wziąć na warsztat kolor fioletowy, ale w takim wydaniu, które jest nieco łatwiejsze w aranżacji - wybrałam więc fiolety stonowane, rozbielone lub nieco ocieplone.

Ciekawa? To klikaj dalej!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...